piątek, 23 listopada 2012

Słowa są proste gdy językiem jest miłość #20

5 minut po dodaniu 19.
- nikola napisz 20 !! . 
xDD
http://www.youtube.com/watch?v=C1yLplX1d-0
nadal obowiązuje ta piosenka.  :))

*

Ominął mnie roczek Josha, Kasia już jest z Liamem, Chłopacy osiągneli światowy rekord w grupie, święta mnie omineły, urodziny Louisa..
a dlaczego ?
Bo zapadłam w 5 miesięczną śpiączke.
dopiero po 5 miesiącach się wybudziłam.
Śnili mi się.
Śniło mi się że byliśmy razem chodziliśmy po łące pełnej kwiatów..
Byliśmy jak nowo narodzeni.
Obudziłam się z wielkim kaszlem.
Lekarze opowiadali że prawie zmarłam lecz ktoś zauważył że ze mną coś się dzieje i wezwał lekarzy tak to było już po mnie.
Niewiedziałam na początku gdzie jestem , dopiero się obejrzałam zobaczyłam kroplówki, białe ściany, lekarze którzy latają w te i we w te..
Nie macie pojęcia jaki to był ból. Gdy się dowiedziałam że nie było mnie z nimi ponad 5 miesięcy.
A ja kocham go nadal.. jak widać było to nam pisane.
Leżałam i myślałam nad moim życiem, sięgnełam po moją komórkę która leżała koło mnie.
Dzisiaj nasza rocznica z Louisem, szybko ten czas minął od poprzedniej prawda.. ?
Leżałam bez ruchu jakieś pół godziny. A tu wpada Louis z kwiatami i moimi ulubionymi czekoladkami..
Gdy mnie zobaczył to jakby się zakochał na nowo tak jego twarz się rozpromieniła że nie macie pojęcia..
Byłam w stanie wybaczyć mu jego wszystkie błędy i krzywdy..
Ważne że miałam go przy sobie.
Zawołał lekarzy że już się wybudziłam.
To musiało być jakieś przeznaczenie skoro wybudziłam się własnie w naszą rocznice.
Gdy siedział przy mnie i opowiadał mi o tym co się wydarzyło w przeciągu tych miesięcy.
Doprowadziło mnie tym do płaczu, że mnie wtedy nie było.
- nie płacz, ważne że jesteś teraaz z nami.. - powiedział Louis i pocałował mnie w czoło.
Mogłam wyjść dopiero po 5 dniach od przebudzenia więc tego dnia nie spędzimy sami..
Louis zadzwonił do Kasi i Liama że się wybudziłam, a ponieważ Josh był chory i musiał siedzieć w domu, przyjechała tylko Kasia a Liam został z Joshem.
Jak mnie zobaczyła odrazu się na mnie rzuciła.
Ze szczęścia oczywiście nie jak na jedzenie . xd
Potem przyjechał Niall i reszta chłopaków z One Direction.
Spędziliśmy ten dzień wszyscy razem.
A Louis został przy mnie całą noc.
Cieszyłam się że był wtedy ze mną, i miałam nadzieję że będziemy na zawsze razem.
Bo w miłości to chyba właśnie na tym polega..
Jeśli kogoś kochasz jesteś w stanie wybaczyć mu wszystko.

Louis obiecaj mi że nigdy już nie pokochasz innej.. - powiedziałam.
- nie mogę ..- odpowiedział uradowany.
- dlaczego ?- zapytałam.
- Bo napewno pojawi się inna.. 
tylko że..

3 komentarze: