troloololololo . :3
*
Następnego dnia, zamiast cieszyć się świątecznym nastrojem, lecieliśmy spowrotem do Wielkiej Brytani, do Londynu. Bo tam miała zaufanych lekarzy którzy przeprowadzali moje dawne ciąże,nie do końca, ale od początku.
Udaliśmy się dzień później po wypakowaniu do lekarza.
Zrobił mi USG, zbadał i powiedział. :
- niewiem jak to określić ..
- aż bardzo źle ? - zapytałam niezapokojona.
- nie oto chodzi, ponieważ, zawsze robiliśmy USG a tu proszę, za każdym razem poronienie. To musi być coś nie tak, z tobą. - powiedział.
- a może to coś nie tak z panem jest.. - powiedział wściekły Lou.
- Louis , kochanie uspokoj się,- westchnełam.
- przepraszam. - powiedział i pocałował mnie w czoło. .. - poprostu nie zniosę jak stracimy kolejny raz dziecko, przecież to nasze marzenie.. - dodał.
- dobrze, na dzisiaj to koniec , proszę przyjść za tydzień, gdyby sie coś działo, to wcześniej .- powiedział lekarz.
- dobrze - powiedziała i wyszłam.
- Nikola, martwię się a moze jeśli to coś ma zwiążek z twoim lekarzem ? - powiedział Louis.
- Louis nie przesadzaj.. - próbowałam go uspokoić.
- zrób to dla mnie, chodźmy jutro do innego lekarza. - powiedział Louis.
- dobrze kochanie, jutro pójdziemy do innego. - powiedziała i pocałowałam go w czoło.
*
Nazajutrz, Louis zrobił mi sniadanie do łóżka, po tem wziełam prysznic, i poszliśmy do innego lekarza.
- dzieńdobry - powiedziałam.
- witaj, proszę połóż się. - powiedział Lekarz i przejrzał moją kartę, pacjenta, widzę że masz uczulenie na pewien składnik maści na USB, musimy wziąść specjalną.
Po tych słowach, spojrzałam na Louisa, odrazu skapnął się oco chodzi.
- ale.. - powiedziałam.
- coś nie tak proszę pani ? - zapytał lekarz.
- no doktor który prowadizł moje 3 ciąże i przy których za każdym razem poroniłam, podawał mi tą maść, to może być od tego ? - zapytałam.
- nie chce pani okłamywać, żeby pani sprawić przyjemność ale muszę powiedzieć że to zdecydowanie przez to. - odpowiedział mi lekarz.
Popłakałam się, Louis natychmiast mnie przytulić.
- nie mart się zgłosimy sprawę do sądu, dostanie za swoje, a teraz cieszmy się tym ża za 8 miesięcy będziemy trzymać nasze 3 kilogramy szczęścia. - powiedział.
- dobrze. - odpowiedziałam
*
Nadeszła sprawa w sądzie, brzuch już trochę urósł, teraz moją ciąże prowadził inny lekarz, zgodnie z planem wszystko szło, okazało się że będzie to dziewczynka, zawsze chciałam mieć córeczkę..
Okazało się, że ten lekarz robił to wszystko dlatego żeby się zemścić na Louisie, za to że mu podczas nauki w podstawówce dokuczał mu. Chciał się poprostu zemścić zabierająć mu jego marzenia...
*
widzimy się za tydzień bayo . :3