mrrr. już 3 rozdział w tym dniu . xd
*
Kasia po zrobieniu testu spojrzała na niego, była tam kreseczka, jakiegoś koloru.
Odrazu poszłyśmy z tym do lekarza, bo tak jak wcześniej wspomniałam , nie miałyśmy o tym pojęcia.
Lekarka powiedziała że to jest wynik pozytywny więc skierowała nas do ginekologa Kasi.
Pojechałyśmy tam jeszcze z nadzieją że to jest błędny wynik że ten test się pomylił.
Ginekolog zrobił kasi jakieś badania.
Czekałyśmy z pół godziny na wyniki.
Lekarz zaprosił do gabinetu samą Kasię, ja poczekałam na zewnątrz.
Wyszła.
tusz się jej rozmazał, cała we łzach , wyjąkała że test okazał się prawdą.
Niewiedziałam jak ją pocieszyć, nigdy nie pocieszałam kogoś kto był w takiej sytuacji.
- który to już miesiąc ? - zapytałam.
- prawdopodobnie drugi. za dwa tygodnie mam iść stawić się na USG . - powiedziała.
- powiesz o tym Liamowi ? .
- no chyba będe musiała.
Po tych słowach przytuliłam ją równie mocno jak nigdy dotąd.
- świat sie jeszcze nie zawalił nie bój się, może twoje życie zmieni się na lepsze ? - próbowałam ją jakoś pocieszyć.
- chyba masz racje, czas otworzyć nowy rozdział w moim życiu.. - wyjąkała.
Wróciłyśmy do domu.
Na skype podczas swojej przerwy zadzwonili do nas chłopaki, Kasia akurat wtedy spała, więc nie było jej.
Wyglądali na szczęśliwych , myśleli że u nas też jest w porządku. Ale nie było.
Tylko Louis to zauważył, poprosił czy możemy pogadać w 4 oczy.
- co się dzieje ? - zapytał.
- skąd wiedziałeś ?
- znam cię dobrze, umiem dostrzec po tobie kiedy jesteś przygnębiona.. - powiedział.
- jest taka sprawa, ale nie wolno ci nikomu mówic..
Kasia miała dziwne.. a nieważne.
chodzi o to że..
Ona jest w ciąży z Liamem.
ale nie wolno ci nikomu mówić, boże gdybyś widział w jakim ona jest stanie to było okropne.. - powiedziałam.
- rozumiem, cię czyli że nie trzyma się dobrze.. powiedz jej żeby się trzymała a za dwa tygodnie wpadacie do nas do Irlandii . - uśmiechnął się, zdążyłam się tylko z nim pożegnać, rozmowa dobiegła końca.
Powiedziałam jej o tej rozmowie i że za dwa tygodnie wpadamy do chłopaków.
- o nie. za dwa tygodnie mam moje pierwsze USG - powiedziała ziewając.
- spokojnie, jakby coś to wpadniemy do nich dzień po USG albo nawet w tym samym dniu wylecimy.
*
Nadszedł dzień pierwszego USG Kasi, prawde mówiąc już nie miała takiego szczuplutkiego brzucha jak zawsze. Nosiła w nim dziecko więc... rósł on z każdym dniem.
A Kasia z każdym dniem żałowała że zrobiła takie głupstwo.
Ale musiała się z tym pogodzić takie jest życie.
Byłyśmy na nim , wszystko było dobrze, spodziewali się chłopczyka ale niewiadomo kiedy plemniki spłatają im figle i urodzi się chłopiec.
Odrazu po usg, pojechałyśmy do domu spakowałyśmy najpotrzebniejsze rzeczy i wyleciałyśmy do Irlandii.
Byłam strasznie podekstycowana tylko Kasia tak zbladła.
- Kasia co jest ? denerwujesz się ? - zapytałam.
- Boję się jak on to przyjmie.. wiesz nie zawsze Liam cieszy się z moich decyzji. Ale myślę że się ucieszy bo uczestniczył w tym "wybryku".. - wymamrotała pod nosem.
- niemartw się wszystko będzie dobrze..
Przyleciałyśmy na lotnisko. Louis odrazu się na mnie rzucił.
- powiedz mi czemu zakochałem się w takiej łobuziarce która pojawiła się w moim życiu w najmniej oczekiwanym momencie ?
Zaczełam się śmiać, i w odpowiedzi dałam mu wielkiego całusa..
Liam zaś..
Liam zaś..
Stanął z wrażenie nieruchomo.
Tak wiem też bym staneła nieruchomo gdybym była chłopakiem i zobaczyła moją dziewczyne z większym brzuchem.. Brzuchem nie od tłuszczu lecz od brzuchu w którym trzyma jego dziecko.
Kasi popneły łzy, nie takiej reakcji się spodziewała.
Liam odrazu do niej podszedł .
Kasia wzieła jego ręke dotkneła ją swojego brzucha i powiedziała.
- teraz zamiast serca mam dwa. A kiedy maluszek po raz pierwszy ściśnie twój palec sam uświadomisz sobie dlaczego warto być tatą.
Liam podniósł ją pocałował i powiedział.
Jesteś cenniejsza od 7 cudów świata a to co w sobie nosisz już niedługo będzie z nami, świat stanie się piękniejszy. Boże.. jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. !! - krzyknął na całe lotnisko.
Wieczorem sprawdziła twittera, Liam tam dodał twitta że niedługo będzie tatą i ich. zdjęcie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz