sobota, 24 listopada 2012

Słowa są proste gdy językiem jest miłość #21


*

- Tylko że co ?! - zapytałam już chciałam wybuchnąć że on nie jest mi wierny albo coś, ale dokończył..
- tylko że ona będzie do ciebie wołać 'mamusiu'.
- boże, jak się wystraszyłam. - powiedziałam.
- wiem, zauważyłem.

*

5 dni później wyszłam ze szpitala to miło było być znów w domu.
Josh już umiał chodzić i mówić.
Poszłam do mojej i Louisa sypialni, została wyremontowana.
Wieczorem leże a Louis obok, czyta książke.
Wtedy czułam że on jest blisko jak jeszcze nigdy wcześniej.
Jest obok mnie, jest w sercu.. 
I w jednej chwili pragnę by to się nigdy nie skończyło.
By to co mamy trwało już do końca.
Znów się uśmiecha a ja czuję się największą szczęściarą na świecie.
Przytula mnie dając do zrozumienia że to nie jest nic takiego.. 
że to coś więcej.
Każdy najmniejszy gest słowo staje się tak dziwnie ważne.
i znaczy tak wiele..
że próbuje zapamiętać każde z nich.
Spisuje w pamięci najważniejsze chwile.

- dziękuję że jesteś. - szepnął mi do ucha Louis.

Następnego dnia obudziłam się wypoczęta jak nigdy, Zeszłam na dół wszyscy już wstali spojrzałam na zegarek była już 2 w południe.
Zawsze byłam rannym ptaszkiem a teraz wstaje w południe.
Kasi Liama i Josha nie było w domu. Byłam tylko ja i Louis.

- twoje nazwisko.. - szeptał pod nosem.
- co moje nazwisko ?? - zapytałam.
- trzeba je wkońcu zmienić na Tomlinson .. 
- Louis ty głupku.. 
Rzuciłam mu się w ramiona..
- co ty na to ? - zapytał.
- Oświadczyłeś mi się jakieś półtora roku temu..
Nic nie stoi na przeszkodzie..

Złapał mnie za ręke przyłożył do swojego serca patrząc w moje oczy powiedział.
- czujesz ? .
Ono bije tylko dla ciebie.. 

Usiadliśmy przy laptopie poszukiwając różnych sal na ślub, sukienek , garnitórów i innych..
- wiesz że pingwin jak znajdzie swoją miłość to zostanie z nią aż do śmierci ? - zapytałam po zobaczeniu tego obrazka na facebooku.
- zostaniesz moim pingwinkiem ? - zapytał i wtopił się w moje usta..

Piękne chwile nie trwały długo bo Kasia i Liam z Joshem wrócili..
- musimy wam coś powiedzieć.. - powiedzieliśmy z Louisem.
- co takiego ? - zapytała podekscytowana Kasia.
- pobieramy się .. - powiedział Louis..

*


3 komentarze: