Minął już tydzień od naszej przysięgi że się zmienimy, od tamtego czasu opuściłyśmy imprezy itp.
Chłopaki chcieli nas przedstawić swój zespół One Direction.
Umówiliśmy się o 15.30 w nando's.
Przyszłyśmy z Kasią, koło Louisa i Liama siedzieli też trzej inni chłopacy.
- Ejj , Nikola , spójrz to Niall ! - szepneła mi do ucha Kasia.
- Kasia ? Nikola ? - powiedział zdziwiony Niall ?
- to wy się znacie ? - zapytał Liaś.
- To .. to są moje siostry . - powiedział zakłopotany Niall.
- czemu nic nie mówiłyście ?
- skąd mogłyśmy to wiedzieć ?!!
Jak rodzice się nas zrzekli to straciłyśmy wszelkie kontakty z nim, zawsze był ulubieńcem rodziców. i wogóle.. - powiedziała Kasia.
Niall z wrażenia nas przytulił, wreszcie poczułyśmy jak to jest ten " rodzinny uścisk "
- Teraz będziemy razem, skoro jesteście z chłopakami. ! - powiedział ucieszony Niall.
- Tak !! - powiedziałam uśmiechnięta.
Siedzieliśmy w tej kawiarni i siedzieliśmy, dużo rozmawialiśmy , wspominaliśmy dzieciństwo, fajnie było go spotkać .
- pewnie , rodzice są z ciebie dumni nie to co z nas.. - powiedziałam i zrobiło mi sie troche smutno.
- To nieprawda, rodzice też nie są ze mnie dumni, bo chcieli żebym został lekarzem jak tata, dziadek, pradziadek , ale ja postanowiłem iść do x-factora i jestem tutaj do dzisiaj. nie utrzymuję też z nimi kontaktu .. - powiedział Niall i przytulił mnie mocno.
Ok. 19 wróciłyśmy do domu. Posiedziałyśmy, Kaśka wpadła na pomysł aby obejrzeć film, zrobiłam popcorn kasia szukała jakiś płyt.
W połowie filmu, zadzwonił do mnie Louis i zapytał czy mogą wpaść, mają do nas bardzo ważne pytanie.
Zgodziłam się, przyszli jakieś 15 minut po telefonie.
- to o czym chcieliście z nami porozmawiać ? - zapytałam.
- Bo, to jest bardzo poważny temat i chcemy abyście nie traktowały go zabawnie ..
- Chcemy żebyście z nami zamieszkały. - po. Liam.
- z wami czyli z kim ? - zapytała Kasia.
- z całym 1D. - powiedział Lou.
- No niewiem. Musiałybyśmy to przemyśleć, ale jesteście pewni ? - zapytałam.
- Tak, chcemy być z wami do końca naszych dni i kochamy się, nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy razem zamieszkali .. - powiedział Liam.
- a co na to inni członkowie 1D ? - zapytała Kasia.
- Wszyscy się zgodzili, a Niall się tak ucieszył że będzie blisko was że byście nie chciały tego widzieć . - zaśmiał się Louis.
- Skoro nie stoi nic na przeszkodzie, to czemu nie, będziemy bliżej was . - powiedziałyśmy i rzuciłyśmy się na naszych wariatów . ♥
To kiedy możemy się do was wprowadzić ? - zapytałam.
- jak najszybciej, możecie iść się już pakować . - powiedział Louis.
Poszłyśmy z Kasią po walizki i spakowałyśmy najważniejsze rzeczy po reszte przyszłyśmy później.
Chłopaki przygotowali dla nas kolację powitalną było tak fajnie.
Wieczorem Kasia wpadła na pomysł aby pójść na impreze, chłopaki nie chceli iść to się wymknełyśmy o 2 w nocy. Wróciłyśmy około 7, troche pijane, czuć było od nas że piłyśmy.
Liam i Louis byli wściekli. !
- obiecałyście że się zmienicie , zę nie będziecie pić ! - powiedział Liam i wyszedł.
- wiemy, przepraszamy nie wiemy co w nas wstąpiło - broniła nas Kasia.
- Ale co będzie z tego związku ? będziecie ciągle obiecywać i co i gówno ! nie można wam ufać ! - wykrzyczał Louis .
- Wyprowadźcie się stąd i wróćcie dopóki się naprawde nie zmienicie ! - powiedział Liam.
Niall przyglądał się wszystkiemu z daleka.
- w takim razie ja się wyprowadzam razem z nimi. - powiedział.
"- To .. to są moje siostry . - powiedział zakłopotany Niall." ... tego sie nie spodziewałam ..... dawaj 3 rozdział.!
OdpowiedzUsuńJak mogłyśmy być takie puste i iść na tą impreze... żałuje tego! (HAHAHA) ;]
OdpowiedzUsuń