piątek, 16 listopada 2012

6 rozdział - tak , tak ...

Nie chce mi sie znów pisać, że jak jesteś tutaj pierwszy raz , bla , bla ,bla ... 
Jeśli jesteście tutaj pierwszy raz zjedźcie na dół w poszukiwaniu 1 rodziału.. 

*

Louis chodził jeszcze na dodatkowe badania aby sprawdzić czy z nim wszystko dobrze.
Niall dotrzymywał nam towarzystwa.
Byłam z Louisem  w gabinecie, Niall czekał na korytarzu.

* z perpektywy Nialla *
Siedziałem na tym korytarzu, nagle ujrzałem dziewczyne w moim wieku, spodobała mi się.
Nagle zorientowałem sie że ona płacze, podeszłem  i zapytałem oco chodzi.

- czeeść, jestem Niall , nie lubię jak ktoś płacze, gdzie zgubiłaś uśmiech ?  - 
Dziewczyna uśmiechneła się,ale potem znowu płakała.
-Najważniejsza osoba w moim życiu jest bliska śmierci . - odpowiedziała mi.
-  Wiem jak to  jest, miałem mieć brata bliźniaka , ale moja mama poroniła ... 
- A tak wogóle to jestem Paula - westchneła.
- piękne imię . - próbowałem ją jakoś pocieszyć.
Nagle została weznawana na sale.
Chciałem jej dotrzymać towarzystwa ale nie chciała tego.

Po 10 minutach wyszła z płaczem, pytałem co się stało , ale nie mogła wydusić z siebie słowa. Wybiegła ze szpitala, pobiegłem za nią.

- paaaulaa !! czekaj co się stało ? - zapytałem , łza poleciała mi z oka , bo gdy widzę jak ktoś płacze odrazu chce mi sie też płakać.
 - Mój tata nie żyje , był najważniejszą osobą w moim życiu , z matką nie mam kontaktu , nie mam rodzeństwa , nie poradzę sobie sama.. - opowiadała dziewczyna  o pięknych piwnych oczach.
- Wiesz, możesz zamieszkać u mnie. - zaproponowałem jej.
Niewiem dlaczego ale podobała mi się, niby zwykła dziewczyna ale miała w sobie to coś..
- wiesz nie chcę się narzucać .. - odpowiedziała.
- Ale ty się nie narzucasz, dla mnie to sama przyjemność ! . - powiedziałem i przytuliłem ją.

Nagle zadzwonił do mnie Louis.
- stary gdzie ty jesteś ? - zapytał.
- Jedźcie bezemnie. - odpowiedziałem i rozłączyłem się.

Pojechaliśmy wraz z Pauliną do niej po jej rzeczy i potem do mnie.
Zrobiłem jej ciepłej herbaty. Dotrzymywałem jej towarzystwa, wiem jak to jest stracić kogoś na kim ci zależało. Przed x-factorem miałem dziewczynę ale musieliśmy się rozstać przez to że zacząłem kariere z 1D.
Myślałem o niej dużo i nie mogę zapomnieć. Teraz liczy się tylko Paulina. 

* z perspektywy Nikoli * 

Wyszliśmy ze szpitala , naszczęście to była już ostatnia wizyta Louisa tam. Nie było nigdzie Nialla, Louis dzwonił do niego , kazał żebyśmy jechali bez niego.
Gdy wróciliśmy do domu, Czekała tam Ola z Harrym , Grecy spała.

Zadzwonił do nas Niall czy może wpaść, Niall zawsze u nas jest mile widziany.
20 minut później zjawił się Niall, nie był sam.

3 komentarze:

  1. Kooocham to! ... Ty to masz talent zawsze coś ffajnego wymyślisz .... już nie moge sie doczekać 7 rozdziałuu ...
    .♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Ale lepiej się pisało z tobą i olą . XDD
      Tak to zawsze wiem co napisze, a tak to zawsze mnie zaskakujecie. ♥

      Usuń