wtorek, 12 lutego 2013

Słowa są proste gdy językiem jest miłość #45


*

- na co czekasz ? dzwoń po karetkę !! - krzyknełam.
Niestety, było już zapóźno..
Harry zmarł.

Naszczęście było widać, że on się tak masakrycznie załatwił i Liam nie był oskarżony.

- no wiec to koniec One Direction.. - powiedział Liam. po pogrzebie.
- nieprawda ! możecie kogoś przyjął do swojej grupie, zapomnijcie o Harrym i o tym świństwie co mi zrobił ! - powiedziała Kasia.
- ale kogo ? - powiedział Niall.
- Cody Simpson ? Justin Bieber ? Austin Mahome , Conor Maynard ? - zaproponowałam.
- niewiem czy któryś z nich chciałby być w naszym zespole. Oni robią solową karierę.. - powiedział Louis.
- to się dopiero okaże. - powiedziałam.

Następnego dnia, zaczeliśmy namierzać te gwiazdy aby wysłać im propozycję.
Pierwszą wysłaliśmy do Conora Maynard'a ..
Odrzucił.
Drugą do Justina Biebera.
Nie mamy jeszcze odpowiedzi.
trzecią do Cody Simpsona.
Odrzucił.
Austin Mahome tez.
Justin Bieber został naszą ostatnią deską ratunku.
Nie odzywał się dwa dni.
Byliśmy strasznie niecierpliwi.

Aż wieczorem o 4 w nocy , oddzwonił jego menager.
Ta.. 4 w nocy my tu śpimy ,zaspani i rozmawiamy o największej szansy życia 1D.
Ale to dlatego że tam jest inna strefa czasowa.

- witam, ja dzwonię w sprawie tego kontraktu.. - powiedział jego menager.
- tak, tak.. Bo jeden z wokalistów, niestety zmarł,i musimy znaleść dobrego gwiazdora aby mógł go zastąpić bo inaczej One Direction się rozpadnie.. - powiedział Louis.
- tak, ale niestety nie mogę przyjąć tej propozycji.. - powiedział.
- dlaczego ? - zapytał Lou.
- ponieważ, Justin woli karięrę solową, dowidzenia. - powiedział i rozłaczył się.

Rankiem jedząc śniadanie rozmawiamy o tej sprawie.
- no więc.. to chyba koniec One Direction.. - powiedział Louis.
- no niestety.. - powiedział Liam.
- tak mi przykro z tego powodu .. ale będziecie się nadal przyjaźnić.. - powiedziałam i przytuliłam Louisa.

Nagle ktoś puka do drzwi.
Był to Justin Bieber.
- Justin ? co ty tutaj robisz ? - zapytałam otwierając drzwi.
- no więc, mój menager powiedział to bez rozmowy ze mną, nawet tej umowy nie widziałem, znalazłem ją, u niego w torbie kiedy ten był w toalecie. Bardzo bym chciał dołączyć do tej grupy, raźniej jest w 5 niz samemu podróżować po świecie.. - powiedział Justin Bieber.

Wszyscy byli ucieszeni ! to nie koniec One Direction, to dopiero początek.

2 komentarze:

  1. super ale szkoda że harry umarł miał fajne loczki.:( czekam co sie stanie dalej ,

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu...Zapowiada sie sexi Xd]

    OdpowiedzUsuń