piątek, 7 grudnia 2012

Słowa są proste gdy językiem jest miłość #31

ziewam . *o*

*

Ja akurat byłam odwrócona i niezauważyłam kiedy weszedł Louis.
Ale 17 letni Andrea to zauważył  i powiedział że idzie do toalety.
Zamiast niego wrócił Louis. niezauważyłam tego, myślałam że to on mnie obejmuje z tyłu..
Ale poznałam jego zapach.
- Louis ? - zapytałam zdziwiona..
- przepraszam.. - wyszeptał.
-ale za co ? 
- za to że cię tak zostawiłem, doszłem do wniosku że nie powinienem cię zostawiać, i nie powinienem pozwolić ci odejść.
- ale to nie tylko twoja wina.. także też moja.. to ja chciałam przerwy i wogóle.. 
- ale teraz jestem i nie pozwolę ci po raz kolejny odejść.. - powiedział i pocałował mnie romantycznie..
- ciesze się że mimo to nadal jesteś .- szepnełam mu do ucha..
- juz nigdy cię nie opuszczę.. 

Zeszliśmy na dół, Andrea jeszcze chwile z nami posiedział i poszedł.
Louis mimo że nie miał przy sobie żadnych rzeczy został ze mną. 
Wrócił po nie rano, ja się obudziłam już były.
- co byś chciała dostać pod choinkę ? - zapytał się Louis i podniósł mną do góry i zakręcił.
- Ciebie.. - powiedziałam.
Pocałowałam go.
- ale już to masz .. - powiedział  Louis.
- i nie potrzebuję nic więcej..

- dobra gołąbeczki może zjecie z nami ?  - krzykneła  z kuchni Kasia.
- no dobrze siostrzyczko .. - zaśmiałam sie.
Zjedliśmy z nimi spagetti i poszliśmy spać.
Dni mijały i mijały.
Zostały tylko dwa tygodnie do świąt.
Przygotowywaliśmy się do świątecznych zakupów.
Kupiliśmy piękne i ładnie pachnące drzewko, bombki, łańcuchy, lampki. 
i inne ozdóbki do domu, i też przystroiliśmy dom na zewnątrz, byliśmy zachwyceni.
poczuliśmy klimat świąt, mimo że zaczeliśmy go 2 tygodnie wcześniej.
Brakowało tylko jednego..
śniegu..
Bo co to za święta bez śniegu ?
Wkońcu spadł, szłam beztrosko po parku, nagle zaczełam biegnąć poczułam się jak 10 latka..
No ale każdy wie że niefajnie takie zabawy się kończą.
Nikola łamaga się poślizgneła, walneła głową w lód i zemdlała..

*

sorki że taki krótki, ale padam z nóg..

1 komentarz:

  1. No rzeczywiście padasz z nóg ale następnym razem troche ostrożniej;ppXD^^;*!

    OdpowiedzUsuń